Kazimierzowski Uniwersytet Trzeciego Wieku

Wzruszyła Polonię

 

 Wieczór autorski Heleny Wyrzykowskiej w Northamton

 

Helena Wyrzykowska, słuchaczka Kazimierzowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Bydgoszczy, została zaproszona do Anglii. EkipaLokomotywy – Stacja Nordthampton składająca się z młodych Polaków, zorganizowała konkurs recytatorski dla dzieci. Zwieńczeniem ich wielokierunkowych działań, było spotkanie Polonii z autorką wierszy.

W spotkaniu wzięli udział wspaniali i utalentowani twórcy i artyści, a wśród nich Patrycja Zając z teatru Lustro SCENY oraz aktor Albert Opolski i pisarka Agnieszka Opolska, a także pisarz Michał Jan Chmielewski, autor znakomitych powieści obyczajowych.
Recytatorzy i aktorzy oraz sama Autorka, zaprezentowali szerokie spektrum interpretacji – od deklamacji, poprzez popisy wokalne, na inscenizacjach, w które włączone były elementy kabaretu.

Spotkanie z naszą Helenką najlepiej opisują słowa uczestnika wydarzenia: – Drodzy Państwo! Naprawdę z trudem przychodzi nam znaleźć odpowiednie słowa, aby opisać tę falę wzruszeń i emocji, jakich doświadczyliśmy w trakcie Wieczorka poetyckiego z twórczością pani Heleny Wyrzykowskiej. W trakcie tych kilku godzin poczuliśmy,na scenie malutką Polskę, taką jaką pięknie, refleksyjnie, ze smutkiem, ale też z przymrużeniem oka i dowcipną przyganą opisuje ją poezja pani Heleny.

Ekipa Lokomotywy towarzyszyła przybyłej z Polski, poetce Helenie Wyrzykowskiej, w spacerze po Oxfordzie, Castle Ashby Gardens. W internecie organizatorzy zamieścili relację ze spaceru. Podkładem muzycznym relacji jest piosenka z tekstem Helenki pt. “Ciągle solo” w wykonaniu Patrycji Zając.

Helena Wyrzykowska udzieliła wywiadu organizatorom tego niezwyklego spotkania. Opowiedziała o tym, jak zaczęła się jej przygoda z tworzeniem wierszy, skąd czerpie inspirację dla swojej poezji i jakie ma pomysły na swoje kolejne tomiki wierszy. W swojej wypowiedzi nie zapomniała o rodzinie, przyjaciołach, którzy ja wspierają oraz o …..KUTW!

– Byłam zaskoczona tym, że zostałam zaproszona do Anglii. Wyjeżdżałam pełna obaw i wątpliwości. To co jednak przeżyłam przeszło moje oczekiwania. Ekipa “Lokomotywy” przygotowała się do spotkania niezwykle profesjonalnie. Poleciały  łezki, jak słuchałam moich wierszy w wykonaniu dzieci, dorosłych i profesjonalnych aktorów. Wróciłam do kraju szczęśliwa, świadoma swojego sukcesu i pełna wrażeń. Mam nadzieję, że moja współpraca z “Lokomotywą” będzie kontynuowana. Może teraz Oni przygotują program dla słuchaczy Kazimierzowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Bydoszczy  – zastanawia się szczęśliwa Helena Wyrzykowska.

{gallery}northampton{/gallery}
Zdjęcia: STEC STUDIOS

                                     WITAJ POLONIO

Dla was, szanowna polonio i dla brytyjskiej korony

Z kraju nad modrą Wisłą przywożę hołd i pokłony.

Składam wam dzisiaj w darze dźwięki ojczystej mowy,

Krzyk mewy z nad Bałtyku i śpiew piastowskiej dąbrowy.

 

 

                                                                               Szepnęła mi cichuteńko, Kaliope pięknolica,

                                                                              Tańcząc pod gwiazdami, przy blasku księżyca,

                                                                               Bym piękno ziemi ojczystej w prosty rym ubrała,

                                                                               I ku radości serca wam ofiarowała.

 

 

Nie przywiozłam wam srebra ni drogich kamieni,

Lecz barwy zimy i wiosny, lata i złotej jesieni.

Perły i lśniące diamenty, nawet pierścienie ze złota,

Nie cieszą gdy na dnie duszy zamieszka żal i tęsknota.

 

 

                                                                                      Pytałam się wiatru w polu, księżyca i gwiazd,

                                                                                     Jak mam opisać piękno, polskich wiosek i miast.

                                                                                     Słowiki co w noc upojną prośbę mą słyszały,

                                                                                     Pięknym altem, w dwugłosie tak odpowiedziały.

 

 

Biały orzeł szybuje pod błękitnym niebem,

Złoty łan pszenicy pachnie świeżym chlebem.

Flagi biało- czerwone na wietrze tańcują,

Nutki radosnej pieśni przez pola wędrują”.

 

 

                                                                              Przywiozłam tutaj z ojczyzny dla całej polonii

                                                                             Garść pełną zapachu kwitnącej jabłoni.

                                                                             Skrawek łąki, szum lasu i błękit jeziora,

                                                                             Poranny śpiew skowronków i ciszę wieczora.

 

 

Niepowtarzalny bukiet uroczystego tonu,

Dźwięków płynących w niebiosa Jasnogórskiego Dzwonu.

Maleńki flakonik kolędy, śpiewanej Bożej Dziecinie,

Która przez śnieżne pola nocą grudniową płynie.

 

 

                                                                         Pozwólcie jednak, że spytam, moi szanowni rodacy,

                                                                         Czego wam w kraju zabrakło, chleba, wolności czy pracy?

                                                                        Tu wasza druga ojczyzna, która tak jak macocha,

                                                                         Karmi was i ubiera, lecz tak jak matka nie kocha.

 

 

                                                                                                                                                                    Helena Wyrzykowska

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Close Menu