Kazimierzowski Uniwersytet Trzeciego Wieku

Na bagnach i kościach ludzkich

 W Casimirusie o carze Rosji

Piotr Wielki, bezwzględny reformator Rosji? Czy na nim wzoruje się Putin ?to retoryczne pytania z wykładu dr Hanny Malinowskiej. Zaintersowanie tematem słuchaczy Kazimierzowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku było ogromne z uwagi na to, że za kilka dni, grupa 86 osób wybiera się na wycieczkę do Sankt Petersburga.

Piotr I Wielki (1672-1725) to jeden z największych władców w historii Rosji. Zamienił zacofany i osłabiony kraj w europejskie mocarstwo. Jednak swoimi poddanymi rządził despotycznie – batem i katowskim toporem.
Ten genialny, ale okrutny władca był zafascynowany Zachodem. Jako pierwszy car w historii podróżował za granicę. W zachodniej Europie spotykał się z wieloma monarchami. Próbował ucywilizować Rosję, nawet kosztem życia ludzkiego.
Piotr Wielki zreformował armię, zmienił kalendarz, uprościł alfabet, wprowadził rządy absolutne i nowy podział administracyjny państwa. Przeprowadził rewolucję obyczajową, m.in. zakazał bojarom noszenia bród oraz tradycyjnych strojów. Jego poddani byli zmuszani do nauki europejskich tańców, palenia tytoniu i picia kawy. Car toczył też wiele wojen, dzięki nim zyskał dostęp do Bałtyku i Morza Czarnego. Dbał o sprawy gospodarcze i handel.

Car Piotr I Wielki był Wysoki, przystojny, o ogromnej sile fizycznej. Byl człowiekiem impulsywnym i gniewnym. Jako jedynowładca rządził despotycznie – batem i katowskim toporem. Gdy natrafił na sprzeciw, stawał się okrutny, potrafił bić urzędników laską. Krwawo tłumił wszelkie przejawy buntu. Gniew cara powstrzymać mogła jedynie jego ukochana druga żona Katarzyna.

Bezwzględny car nie miał litości dla poddanych. Za nic miał ludzkie cierpienie. Poświęcił życie tysięcy ludzi, stawiając nową stolicę. Sankt Petersburg powstał w 1703 roku na tzw. Wyspie Zajęczej odebranej Szwedom po wojnie północnej. Miasto zbudowane zostało na wzór Amsterdamu, na bagnach w delcie rzeki Newy i na… ludzkich kościach. Do pracy w okropnych warunkach car ściągnął z całego kraju tysiące ludzi, głównie chłopów pańszczyźnianych, którzy masowo umierali na skutek chorób i nadmiernego wysiłku.
{gallery}car{/gallery}
Zdjęcia: Bożena Sałacińskka, grafiki

 

Dodaj komentarz

Close Menu